..dokładnie tak. Punkt zwrotny w moim życiu, choć to tylko zmiana sposobu zarabiania pieniążków!
Już jutro tj. 6 maja wygasa moje zatrudnienie w jednej z firm budowlanych, kończę też etap życia blisko związany z moim wykształceniem inżyniera. Ponad 6 lat pracy, rozwijanie siebie na ile ramy firmy pozwalały mi sie rozwinąć. Walka z twardo-głowiem kadry zarządzającej i realnymi działaniami mobingowymi ze strony zarządu. Koniec!
No i oczywiście prawie jak w podziemiu rozwijanie swojej pasji jaką jest fotografia.
W sumie nie przypuszczałem, że dojdę do takiego poziomu jako samouk w tej dziedzinie. Poprawka – ciągle sie uczę ![]()
A chcę by fotografia stała się sposobem na życie.
Wspierają mnie w tym nieco dalsze osoby i te najbliższe, a z największą pasją moja Agnieszka ![]()
Mogę i czuję się szczęśliwy.
Ale to nie podium, to dopiero schody i to chyba bardzo kręte, na które trzeba się wdrapać.
To jednak nie zmiana sposobu zarabiania na życie..
To właśnie zmiana sposobu na życie – I dobrze
